Ciężkie treningi opłaciły się. Gliwice Lions odniosły swoje pierwsze zwycięstwo. 01.08.2010 pokonały Ruda Śląska Warriors 26:21. Ci, który byli na spotkaniu nie mogą narzekać na brak emocji. Miejmy nadzieję, że Gliwice Lions pokażą pazur również w meczu z Fireballs Wielkopolska.
Starcie Lwów z Wojownikami, mimo, że toczyło się między zespołami z końca tabeli, było bardzo zacięte. Futboliści obu drużyn bardzo pragnęli zanotować pierwszą wygraną. Z początku wydawało się, że faworytami są reprezentanci Rudy Śląskiej, którzy po dwóch akcjach rozgrywającego Andrzeja Chojaka objęli prowadzenie 7:0. Był to zimny prysznic dla Gliwiczan, którzy szybko się pozbierali. Nie musieliśmy długo czekać na odwrócenie biegu wydarzeń. Gdy tylko Lions odzyskali piłkę zaczęli atak na pole punktowe przeciwnika.
Na pierwsze punkty musieliśmy czekać do drugiej kwarty. Lwy systematycznie zdobywały yard za yardem. Pierwsze przyłożenie zdobył Dawid Krawczyk- autor aż 3 przyłożeńj. Końcówka pierwszej połowy była obfita w punkty dla Gliwice Lions. Obie druzyny schodziły do szatni przy wyniku 20:7 dla Gliwickich lwów.
Niestety po przerwie różnica punktowa się drastycznie zmniejszyła. Dużą zasługą była ogromna ilość kar, którą otrzymywali fubtoliści z Gliwic (nawet 30 yardów w jednej akcji). Pierwsi piłke przyłożyli Wojownicy a następnie Gliwiczanie. Pod koniec trzeciej kwarty zawodnicy warriors zdobyli jeszcze 7 punktów. Wynik wynosił 26:21 dla Lions
W czwartej kwarcie nie oglądaliśmy żadnych przyłożeń, lecz to ta częśc spotkania zadecydowała o losach obu drużyn. Ostatnie 3 minuty były bardzo zaciete, gdyz przy piłce znajdowali się zawodnicy Warriorsów. Zbliżali się do strefy punktowej Lwów po przyłożenie, które zapewniłoby im zwycięstwo. NIestety nie udało im się zdobyć czwartej próby i nastapiło odwrócenie gry. Na sidelinie Gliwice Lions zapanowała euforia. Wystarczyło utrzymać piłkę do końca meczu, co się udało.
Mecz należy zaliczyć do bardzo udanych. Lions zaliczyli swoją pierwszą wygraną. Była to chyba jedna z najbardziej zaciętych potyczek dla Gliwickich lwów do tej pory. Cieszymy się pierwszymi punktami, lecz nie możemy spocząć na laurach, gdyż już niedługo kolejny mecz. 14.08.2010 Gliwice lions podejmą Fireballs Wielkopolska. Zapraszamy wszystkich na mecz.
Więcej informacji znajdziesz tutaj »
naszej społeczności:
